Nawigacja

Nowelki i opowiadania

Dział o dziełach pisanych

Strona główna » Rozmowy fanowskie » Nowelki i opowiadania » Wirtualna Rzeczywistość
Obowiązuje na całym forum! Prosimy o jego przeczytanie i przestrzeganie
Wirtualna Rzeczywistość

Strona 8 z 10
  «   1234567
8
910   »
0
14 Listopada 2015r. 14:42
Ukryta zawartość
Ostatnio edytowany przez Dziabeł 23 Listopada 2015r. 19:16, W całości zmieniany: 1
_________________



– A jeśli pewnego dnia będę musiał odejść? – spytał Krzyś, ściskając Misiową łapkę. – Co wtedy?
– Nic wielkiego. – zapewnił go Puchatek. – Posiedzę tu sobie i na Ciebie poczekam. Kiedy się kogoś kocha, to ten drugi ktoś nigdy nie znika.
0
15 Listopada 2015r. 13:13
Ukryta zawartość
Ostatnio edytowany przez Dziabeł 15 Listopada 2015r. 13:18, W całości zmieniany: 1
_________________



– A jeśli pewnego dnia będę musiał odejść? – spytał Krzyś, ściskając Misiową łapkę. – Co wtedy?
– Nic wielkiego. – zapewnił go Puchatek. – Posiedzę tu sobie i na Ciebie poczekam. Kiedy się kogoś kocha, to ten drugi ktoś nigdy nie znika.
0
16 Listopada 2015r. 10:35
Ukryta zawartość
_________________



– A jeśli pewnego dnia będę musiał odejść? – spytał Krzyś, ściskając Misiową łapkę. – Co wtedy?
– Nic wielkiego. – zapewnił go Puchatek. – Posiedzę tu sobie i na Ciebie poczekam. Kiedy się kogoś kocha, to ten drugi ktoś nigdy nie znika.
0
16 Listopada 2015r. 19:42
Ukryta zawartość
_________________



– A jeśli pewnego dnia będę musiał odejść? – spytał Krzyś, ściskając Misiową łapkę. – Co wtedy?
– Nic wielkiego. – zapewnił go Puchatek. – Posiedzę tu sobie i na Ciebie poczekam. Kiedy się kogoś kocha, to ten drugi ktoś nigdy nie znika.
0
16 Listopada 2015r. 23:26
Ukryta zawartość
_________________



– A jeśli pewnego dnia będę musiał odejść? – spytał Krzyś, ściskając Misiową łapkę. – Co wtedy?
– Nic wielkiego. – zapewnił go Puchatek. – Posiedzę tu sobie i na Ciebie poczekam. Kiedy się kogoś kocha, to ten drugi ktoś nigdy nie znika.
0
17 Listopada 2015r. 10:23
Ukryta zawartość
_________________



– A jeśli pewnego dnia będę musiał odejść? – spytał Krzyś, ściskając Misiową łapkę. – Co wtedy?
– Nic wielkiego. – zapewnił go Puchatek. – Posiedzę tu sobie i na Ciebie poczekam. Kiedy się kogoś kocha, to ten drugi ktoś nigdy nie znika.
0
18 Listopada 2015r. 21:12
Ukryta zawartość
_________________



– A jeśli pewnego dnia będę musiał odejść? – spytał Krzyś, ściskając Misiową łapkę. – Co wtedy?
– Nic wielkiego. – zapewnił go Puchatek. – Posiedzę tu sobie i na Ciebie poczekam. Kiedy się kogoś kocha, to ten drugi ktoś nigdy nie znika.
0
19 Listopada 2015r. 11:01
Ukryta zawartość
Ostatnio edytowany przez Dziabeł 20 Listopada 2015r. 19:36, W całości zmieniany: 1
_________________



– A jeśli pewnego dnia będę musiał odejść? – spytał Krzyś, ściskając Misiową łapkę. – Co wtedy?
– Nic wielkiego. – zapewnił go Puchatek. – Posiedzę tu sobie i na Ciebie poczekam. Kiedy się kogoś kocha, to ten drugi ktoś nigdy nie znika.
0
20 Listopada 2015r. 20:31
Ukryta zawartość
_________________



– A jeśli pewnego dnia będę musiał odejść? – spytał Krzyś, ściskając Misiową łapkę. – Co wtedy?
– Nic wielkiego. – zapewnił go Puchatek. – Posiedzę tu sobie i na Ciebie poczekam. Kiedy się kogoś kocha, to ten drugi ktoś nigdy nie znika.
0
21 Listopada 2015r. 14:20
Ukryta zawartość
Ostatnio edytowany przez Dziabeł 15 Marca 2016r. 17:40, W całości zmieniany: 1
_________________



– A jeśli pewnego dnia będę musiał odejść? – spytał Krzyś, ściskając Misiową łapkę. – Co wtedy?
– Nic wielkiego. – zapewnił go Puchatek. – Posiedzę tu sobie i na Ciebie poczekam. Kiedy się kogoś kocha, to ten drugi ktoś nigdy nie znika.
0
21 Listopada 2015r. 17:44
Ukryta zawartość
_________________



– A jeśli pewnego dnia będę musiał odejść? – spytał Krzyś, ściskając Misiową łapkę. – Co wtedy?
– Nic wielkiego. – zapewnił go Puchatek. – Posiedzę tu sobie i na Ciebie poczekam. Kiedy się kogoś kocha, to ten drugi ktoś nigdy nie znika.
0
22 Listopada 2015r. 13:36
Ukryta zawartość
_________________



– A jeśli pewnego dnia będę musiał odejść? – spytał Krzyś, ściskając Misiową łapkę. – Co wtedy?
– Nic wielkiego. – zapewnił go Puchatek. – Posiedzę tu sobie i na Ciebie poczekam. Kiedy się kogoś kocha, to ten drugi ktoś nigdy nie znika.
0
23 Listopada 2015r. 11:28
Ukryta zawartość
_________________



– A jeśli pewnego dnia będę musiał odejść? – spytał Krzyś, ściskając Misiową łapkę. – Co wtedy?
– Nic wielkiego. – zapewnił go Puchatek. – Posiedzę tu sobie i na Ciebie poczekam. Kiedy się kogoś kocha, to ten drugi ktoś nigdy nie znika.
0
23 Listopada 2015r. 20:19
O! Wszystko przeczytałam od początku! Co za przedsięwzięcie, ale w sumie dobrze mi się czytało i szybko poszło. Jak skończyłam to było mi szkoda! Co ja teraz będę czytać! xD Masz fajny styl pisania. Pewnie już o tym wspominałam.

Ale wszystko pokręcone jak jakieś loczki aniołka, a może rogi diabła xD Jak na moje Nerwus wgl nie będzie z Alą, bo jak Ci już mówiłam, to być może on tak dobrze się czuje przy niej dlatego właśnie, że nie widzi ją w ten sposób. Po prostu dobrze mu przy niej i traktuje jak przyjaciela bez względu na płeć. Co prawda i może coś tam jej robił... xD Ale mimo wszystko ja to widzę jak zabawę. Może ciekawość. A ona? Może tak reaguje na niego, bo z Flo miała zupełnie inaczej. Od delikatności do miłości bliżej niż od napierania jak do ruchania xD

Przemek chyba w końcu orzeźwiał, tak, orzeźwiał xD Ale tak to jest, życie bywa ciężkie jak się iść nie chcę albo buty ma się złe. Jakąś dziewoje wyrwał to nawet... pierwsze często bywają takie... pierwsze, jakieś takie no... xD

Do Łucji chyba trochę się przekonuje. Na początku lekko mnie irytowała i nie śledziłam jej losów jakoś namiętnie. Jednak mam nadzieję, że wróci do tej gimnastyki, bo czemu by nie, skoro dobra była? A może przeniesie to na taniec? Fajnie by było. No i jej koleżanka... może razem potańczą dłużej! xD

Em em, o czym ja tu jeszcze chciałam. Aha, no ten Flo mnie dobija, czekam aż dotrze do niego, że jednak Ala i tylko Ala xD Niby coś tam próbował zachwycać się inną, ale skoro nie może się zdecydować, to może potrzebuje zupełnie innej dziewoi albo potrzebuje tylko Ali?

A najbardziej namiętnie będę teraz śledzić losy Nerwusa, jakie by to nie były... chlipu. Nie rób mu krzywdy! Aha, no i nowego bohatera robionego tak na moją miarę, haha. Nie no cudniejszy wyszedł niż bym się spodziewała! Nadal mam te skarpetki z kotwiczką w głowie! Tu się rodzą jakieś powiązania rodzinne, coś się rodzi większego? xD Pewnie chciałam napisać coś jeszcze, ale wleciało mi z głowy. Najwyżej potem się szarpnę. Czekam na kolejne! Gód dżob!
Ostatnio edytowany przez Maviya 23 Listopada 2015r. 20:24, W całości zmieniany: 1
_________________
0
23 Listopada 2015r. 21:34
Waaa jakie wypracowanie! Jakie poświęcenie! Dzięki :) Pisz, pisz, wszelkie wredne uwagi sugestie mile widziane xD
Ukryta zawartość
Ostatnio edytowany przez Dziabeł 23 Listopada 2015r. 21:42, W całości zmieniany: 2
_________________



– A jeśli pewnego dnia będę musiał odejść? – spytał Krzyś, ściskając Misiową łapkę. – Co wtedy?
– Nic wielkiego. – zapewnił go Puchatek. – Posiedzę tu sobie i na Ciebie poczekam. Kiedy się kogoś kocha, to ten drugi ktoś nigdy nie znika.

Strona 8 z 10
  «   1234567
8
910   »
Strona fanów japońskiej popkultury On-Anime 2009 - 2020
Napędzana przez autorski skrypt On-Anime 4, wykonany przez jednego z największych leni na świecie.