Nawigacja

Nowelki i opowiadania

Dział o dziełach pisanych

Obowiązuje na całym forum! Prosimy o jego przeczytanie i przestrzeganie
Świat onlajnów

Strona 11 z 13
  «   45678910
11
1213   »
2
15 Lipca 2017r. 21:36
Część czterdziesta trzecia 18+
Ostatnio edytowany przez Dziabeł 15 Lipca 2017r. 21:58, W całości zmieniany: 2
_________________



– A jeśli pewnego dnia będę musiał odejść? – spytał Krzyś, ściskając Misiową łapkę. – Co wtedy?
– Nic wielkiego. – zapewnił go Puchatek. – Posiedzę tu sobie i na Ciebie poczekam. Kiedy się kogoś kocha, to ten drugi ktoś nigdy nie znika.
1
15 Lipca 2017r. 22:26
Cytat:
Pozbawione jakiejkolwiek barierki z drugiej strony, zachęcały, żeby potraktować je jako idealne miejsce do skoku w dół wodospadu.
Brakuje tylko tabliczki z zaleceniem, żeby na główkę. Podoba mi się opis, ach.
Cytat:
- Łał. - Westchnął Karasu.
Ciekawe, czy dostaniesz taki komentarz, haha.
Te koty przypominają mi naszą dżangle ^ ^
Szawcio wkopał Ziemniaczka, haha.
Nu nieeeee, Raziz!!! I lustro... Teraz wszystko rozumiem! < skisła >
Cytat:
- Naprawdę pasujesz do Ptysia. Jesteście zgranym duetem. - Pokręcił głową Karasu. - Zagłada i Apokalipsa. A ja naiwny jeszcze się cieszyłem, że was mam.
Zabójczy duet!
Biedny Ziemniaczek D:
Cytat:
Z całą stanowczością odepchnęła od siebie depresyjne myśli o tym, że już nigdy nie zje muffinki z gospody i nie rozbierze Pieprza.
Jak szkoda by było!!!
Pierz to dewiant. Tu całuje, tu maca!
Hahaha, zamknął Oriona. Bez serca! Czekam na jego usługi :3
Ostatnio edytowany przez Maviya 15 Lipca 2017r. 22:27, W całości zmieniany: 1
_________________
0
15 Lipca 2017r. 23:49
Ukryta zawartość
_________________
0
25 Lipca 2017r. 19:25
Krótko, ładnie i w spoilerze.
Ostatnio edytowany przez barthes8 25 Lipca 2017r. 19:27, W całości zmieniany: 1
_________________

2
25 Lipca 2017r. 19:46
Kiedy ja bardzo uwielbiam wasze komenty xD Pisz, co ci tam wpadnie do głowy \o/
Cieszę się, że polubiliście Alkobota vel Dziada Leśnego xD
Część czterdziesta czwarta 18+
Ostatnio edytowany przez Dziabeł 25 Lipca 2017r. 19:51, W całości zmieniany: 3
_________________



– A jeśli pewnego dnia będę musiał odejść? – spytał Krzyś, ściskając Misiową łapkę. – Co wtedy?
– Nic wielkiego. – zapewnił go Puchatek. – Posiedzę tu sobie i na Ciebie poczekam. Kiedy się kogoś kocha, to ten drugi ktoś nigdy nie znika.
0
25 Lipca 2017r. 20:31
Spoiler

Ostatnio edytowany przez Yuichi 25 Lipca 2017r. 20:32, W całości zmieniany: 2
_________________
0
25 Lipca 2017r. 20:45
wow, to się nazywa czytelnik błyskawiczny xD Gryfy jak zwykle nie zrażają się pewnymi niedogodnościami rzeczywistości, takimi jak brak armii w trakcie wojny ^^
_________________



– A jeśli pewnego dnia będę musiał odejść? – spytał Krzyś, ściskając Misiową łapkę. – Co wtedy?
– Nic wielkiego. – zapewnił go Puchatek. – Posiedzę tu sobie i na Ciebie poczekam. Kiedy się kogoś kocha, to ten drugi ktoś nigdy nie znika.
1
31 Lipca 2017r. 18:09
Część czterdziesta piąta 18+
_________________



– A jeśli pewnego dnia będę musiał odejść? – spytał Krzyś, ściskając Misiową łapkę. – Co wtedy?
– Nic wielkiego. – zapewnił go Puchatek. – Posiedzę tu sobie i na Ciebie poczekam. Kiedy się kogoś kocha, to ten drugi ktoś nigdy nie znika.
0
1 Sierpnia 2017r. 18:39
Tym razem bardzo krótko
Ostatnio edytowany przez barthes8 1 Sierpnia 2017r. 18:42, W całości zmieniany: 1
_________________

0
1 Sierpnia 2017r. 22:27
Haha, skisłam. Szkoda, że nie trzeba pocierać Szałwia, by magia się działa. Czuję się rozczarowana, to byłby efekt!
Aw, jaki dowódca dobry. Dał żelki ^ ^ Czarodziejka powinna dorwać go kiedyś o niekończące się źródełko ptysi!
Jaki hot Aeszma, mrr. Taki zuy, mroczny i piękny. Nic dziwnego, że... nie martwi się, tylko duma, czy on sobie poradzi! W końcu ją zabił, a jednak popyla dalej!
Poza tym jakoś nie sądzę by ta plama zrobiła jakąś różnicę dla takiego demona. Dalej liczę na to coś, o czym Ci pisałam. Jakoś to tam podrasujesz sobie, żeby wyszło medżik.
Co do wizji w kawie, to mam taki pomysł *-* Czarodziejka mogłaby podrzucać Pani Diabeł różne wizje ciekawe. Albo jakieś zmyślone obrazki. Tak dla psikusa. Najlepiej, żeby podkopała do tego swoją podopieczną. Już widzę ten ochran od dowódcy.
Tak krótko, bo mało rzuciłaś :c
Co do poprzedniego, to czarodziejka taka słit była, że aw... < płynie >
_________________
0
8 Września 2017r. 23:40
Łał, opisy się pojawiły, łał. Jestem, jestem zszokowany, nie spodziewałem się, łał.
Ale musisz jeszcze te opisy poćwiczyć :*
Literówki \o/ jak zwykle, aż dziwne, że nikt Ci błędów nie wytyka, nie krzyczą, że kolor stracisz, słabo jakoś, mało dram.
A wracają do tematu
Wynotowałem sobie

_________________

1
29 Marca 2018r. 15:36
Ha! Tego się nie spodziewaliście xD
Część czterdziesta szósta
Ostatnio edytowany przez Dziabeł 18 Kwietnia 2018r. 17:43, W całości zmieniany: 1
_________________



– A jeśli pewnego dnia będę musiał odejść? – spytał Krzyś, ściskając Misiową łapkę. – Co wtedy?
– Nic wielkiego. – zapewnił go Puchatek. – Posiedzę tu sobie i na Ciebie poczekam. Kiedy się kogoś kocha, to ten drugi ktoś nigdy nie znika.
0
29 Marca 2018r. 17:36
Na pewno nie dzisiaj. Same niespodzianki, albo śniegu nawali po kolana, albo onlajny z przyczajki. Już nie pamiętam gdzie stanęła akcja!

Spoiler



_________________
0
29 Marca 2018r. 20:51
Ow, gdzie moje żuberki zawędrowały.
Słodko chcą zakopać Ziemniaczka, by zakwitł, haha.
Podoba mi się przemiana Szałwi *-* A drzewko całkiem wyluzowane. Słychać, że na czasie jest xD I... lubię ją < melt-meltu > Ja chyba wiem, co z nią dalej będzie!
Skisłam. Tu Legglę Wulgaryzmy wpierdala ciastko jakby oglądał seansik w zaciszu, a nie wojnę z murów. Taki burżujik, aw. W sumie nieźle dogadałabym się czarodziejka z elfem o tych ciastkach *q*
Cytat chaptera~:
- Bo to prawda. - Odezwał się Morski Smok, który właśnie wspiął się na mury w poszukiwaniu oszołomów z gildii Gryfów.
Sama prawda xD
muffina taka kochana, tak przedmiotowo traktuje Grzecha, haha. Ale walczy o swoje!
Czekam mocno na rozmówki czarodziejki z Aeszmą przy kakao *-* Podobało się meeeegaaaa, wincyyyyj pani dej!
_________________
1
30 Marca 2018r. 19:36
|o/ komenty <3

Część czterdziesta siódma
_________________



– A jeśli pewnego dnia będę musiał odejść? – spytał Krzyś, ściskając Misiową łapkę. – Co wtedy?
– Nic wielkiego. – zapewnił go Puchatek. – Posiedzę tu sobie i na Ciebie poczekam. Kiedy się kogoś kocha, to ten drugi ktoś nigdy nie znika.

Strona 11 z 13
  «   45678910
11
1213   »
Strona fanów japońskiej popkultury On-Anime 2009 - 2020
Napędzana przez autorski skrypt On-Anime 4, wykonany przez jednego z największych leni na świecie.