Nawigacja
Czytelnia » Recenzje » Shingeki no Kyojin
Recenzje
Shingeki no Kyojin
Za ogromnymi murami...
Shingeki no Kyojin


Rodzaj produkcji: Seria TV
Rok wydania: 2013
Czas trwania: 25x25min
Zalecenia wiekowe: Od 16 lat
Tytuły alternatywne: Attack of Titan
Gatunek: Akcja, Dramat, Fantasy, Wojskowe/Wojenne



Kilkaset lat temu, ludzie zostali praktycznie całkowicie unicestwieni przez olbrzymów.
Tępe istoty, zazwyczaj wielkie na kilka pięter, ich inteligencja jest bliska zeru, a na dokładkę pożerają ludzi i to nie w celach żywieniowych, a dla zabawy.
Maleńki procent ludzkości przeżył, barykadując się w mieśœcie otoczonym ogromnym murem, wyższym od największych gigantów.
Przenieśmy się teraz do teraźniejszości, czasów, gdzie od 100 lat nie widziano już olbrzymów.


Nastolatek Eren, jego przyrodnia siostra Mikasa oraz ich przyjaciel Armin są świadkami czegoś przerażającego - oglądają jak mury ich bezpiecznego schronienia zostają zniszczone przez potężnego giganta, który, mogliby przysiąc, pojawił się znikąd! Pomniejsze olbrzymy zalewają miasto, aœ dwójka dzieci widzi, jak ich matka zostaje pożarta żywcem. Straż miejska ewakuuje część ocalałych łodziami. Wtedy właśnie Eren przysięga, że zabije każdego giganta, jaki istnieje, zemści się za zło wyrządzone ludzkości.

Głównymi bohaterami serii jest wczeœniej wspomniana trójka: Eren - żywiący nienawiść do tytanów młodzieniec, o wielkich ambicjach i gwałtownym usposobieniu. Mikasa - – przybrana siostra chłopca, cicha, spokojna, zawsze opanowana, pałająca olbrzymią, siostrzaną miłością do swojego brata. Kiedy trzeba jest szybka, precyzyjna i zabójcza. No i Armin -– tchórzliwy, acz bystry nastolatek, o niebywałej zdolności oceny sytuacji i znajdowania wyjścia z wszelkich tarapatów.
Razem postanawiają dołączyć do jednostki zwiadowczej, czyli jedynych ludzi, którzy kiedykolwiek odważyli się stawić czoła tytanom w otwartej walce za murami. Gdy rozpoczynają szkolenie, poznają wiele dziwnych osób, które później zostają ich przyjaciółmi i razem walczą o wolność ludzkości.




Wspaniała produkcja, to nie tylko doskonale zaplanowana oś fabularna i wątki poboczne. Niesamowicie prezentuje się też strona graficzna i muzyczna. Do walki z tytanami, najodważniejsi spośród ludzi używają "„three dimentional maneuver gear”" (sprzęt do trójwymiarowego manewru), który czyni kadetów zdolnymi do walki z potworami i równie mobilnymi, co marvelowy Sipderman.
Można sobie zatem wyobrazić, jak efektownie wyglądają starcia, w których uczestniczy kilku żołnierzy. Animacja jest tak płynna, że walki można oglądać w nieskończoność i ciągle się zachwycać. Geniusz widać szczególnie na większych ekranach i w wysokiej jakośœci.
Openingi, endingi i całą resztę OSTu nagrano z wielką dbałością, doskonale komponują się z resztą. Niektórym jedynie może nie przypaść do gustu nietypowy styl rysowania postaci, choć według mnie pogrubione linie dały niesamowity efekt.
Seria jest krwawa i bezlitosna, bohaterów jest bardzo wielu i padają jeden po drugim. Ludzie zjadani żywcem, odrywane kończyny, tryskające strumienie krwi, ulubieńcy padający trupem po trzech odcinkach od pojawienia się po raz pierwszy. Jeśli ktoś nie cierpi, jak jego ukochana postać ginie, najpewniej porzuci oglądanie. Tu nie ma co się przywiązywać do bohaterów, bo prawdopodobnie nasz ulubieniec zostanie wkrótce pożarty.



Muzyka




Po skończonej serii świetnego anime, zawsze mam ogromną ochotę na więcej odcinków. Tak samo było i w tym przypadku. Niestety drugi sezon, na który z niecierpliwością czekam, jest zapowiedziany dopiero na wiosnę przyszłego roku. Został wydany pierwszy specjalny odcinek "Dziennik Ilse". Premiera drugiego odcinka OVA jest zaplanowana na
9 kwietnia 2014 roku.
Podobno manga również trzyma poziom. Nie czytałam jej, ale już od dłuższego czasu planuję się za nią zabrać i mam nadzieję, że warto.




Co tu dużo mówić... Anime pierwsza klasa. Zaliczam je do ulubionych tytułów. Parę razy powtarzałam sobie całą serię i nie był to dla mnie czas zmarnowany. Polubiłam niemal każdą postać, gdyż wszystkie były na swój sposób wspaniałe i warte zapamiętania, przez co trudno było pogodzić się ze śmiercią wielu z nich. Sądzę, że jeśli komuś nie przeszkadzają elementy gore, z pewnością pokocha tę historię i również będzie wyczekiwał niecierpliwie drugiego sezonu.


Zapraszam serdecznie do oglądania :)
Oceń artykuł:
Przeczytaj więcej o:
Komentarze
Nie posiadasz zezwoleń do pisania komentarzy.
Od najstarszych Strzałka w dół Od najnowszych Strzałka w górę
0
Nikkaxx 2 Października 2017r. 19:40
Kocham ♥ ♥ ♥ To takie piękne że można mnie już zabić ♥
0
BlueCat 29 Maja 2016r. 22:08
Jedne z lepszych anime, nawet Full Metal Achemist czy Evangelion się kryją. Ktoś coś wie o sezonie nr 2 ?
1
Siruwia 1 Marca 2016r. 1:27
Już nie mogę doczekać się drugiego sezonu ♥
2
ShionMion 18 Września 2015r. 17:36
Co by tu pisać ... Anime jest po prostu świetne fabularnie jak i z kreski ... Recenzja bardzo dobra ^-^
0
Vanillia 24 Lutego 2016r. 21:05
Dziękuję bardzo :D choć z lekkim opóźnieniem ^^'
0
mgolo 27 Czerwca 2015r. 10:05
Recenzja bez eksplozji ale takie lubię. Bardzo rzeczowo i konkretnie opisująca serie. Ja pokochałem te anime i Mikasę ach ta moja słabość...
0
Vanillia 29 Listopada 2015r. 22:47
Kabuum
2
Sasader23 10 Listopada 2014r. 14:16
Eren najlepszy , i tyle xD
1
FoxOnSky 13 Maja 2014r. 0:01
Obejrzałem i stwierdzam, że Mikasa była a raczej jest najlepszą postacią
1
Nia 22 Marca 2014r. 20:29
Może w końcu obejrzę. :3
1
barthes8 12 Marca 2014r. 23:30
"Mikasa - – ... pałająca olbrzymią, siostrzaną miłością do swojego brata" ... okeeej ... ja bym to nazwał inaczej ale Ładnie zrobiona recenzja.
Ah i ten ostatni obrazek hahaha ... chodź w sumie mnie się ta twarz tego 'giganta' na obrazku kojarzy z gwiezdnymi wojnami ^^'
No i zabierz się za mangę SnK jak jeszcze tego nei zrobiłaś ^^
5
Lilith 8 Marca 2014r. 12:06
Pierwsze odcinki są dla mnie mega nudne i przerwałam oglądanie tego anime, aczkolwiek każdy mnie zachęca do wznowienia... zobaczę co uczynię. :))
2
Ayako 8 Marca 2014r. 11:52
ostatnia fotka powala XD przekonała mnie że warto obejrzeć :D
Nie posiadasz zezwoleń do pisania komentarzy.
Strona fanów japońskiej popkultury On-Anime 2009 - 2020
Napędzana przez autorski skrypt On-Anime 4, wykonany przez jednego z największych leni na świecie.