Nawigacja
Czytelnia » Opisy » Kaichou wa Maid-sama!
Opisy
Kaichou wa Maid-sama!
Podwójne życie Misaki Ayuzawy.
Gdy szkoła Seika stała się placówką koedukacyjną, Misaki Ayuzawa wzięła na swoje barki los dziewcząt i stała się przewodniczącą bez skrupułów w stosunku do mężczyzn. Każde niestosowne zachowanie było zauważone i niezwłocznie zlikwidowane. Misaki siała postrach i nie mogła sobie pozwolić na zniszczenie swojej pozycji, więc musiała również dbać o swoje oceny, z pozytywnym zresztą rezultatem. Miała ona jednak pewien sekret, który nie mógł wyjść na światło dzienne za żadne skarby. Mianowicie nasza bohaterka pracowała w kawiarence Maid Latte, gdzie chodziła w stroju pokojówki i usługiwała gościom. Musiała pracować, żeby wspomóc swoją rodzinę, gdyż jej tato odszedł zostawiając po sobie długi. Gdyby ta tajemnica została ujawniona, Misaki mogłaby stracić reputację, więc starała się jak mogła, żeby do tego nie dopuścić. Jednak był w szkole pewien Usui Takumi. Przystojny, a do tego inteligentny chłopak, do którego każde dziewczę lgnęło jak pszczoła do miodu. Takumi był znudzony kobietami, które tak łatwo można było zdobyć, więc każdą próbę wyznania miłości delikatnie oddalał, raniąc mimo wszystko dziewczyny, co z kolei denerwowało Ayuzawę. Pewnego dnia, gdy Misaki kończyła pracę, Usui zobaczył ją w meido wdzianku, gdy wyrzucała śmieci. Gdy go spostrzegła świat jej się zawalił. Co teraz będzie? Prawda wyjdzie na jaw? Jak zareagują uczniowie, gdy się dowiedzą? – te pytania nie dawały jej spokoju. Odpowiedź znajdziecie, gdy sięgniecie po tę serię.
Fabuła na pozór banalna, ale jakże przyzwoicie pokazana. Preferuję serie, w których główna bohaterka nie jest ciamajdą i daje z siebie maksimum możliwości. Motywuje mnie to do działania i sprawia, że ja też chcę jeszcze więcej z siebie dać, a gdy pojawią się przeciwności zamienić je w siłę i iść na przód. Misaki z pewnością zalicza się do tego typu bohaterek. Mimo, że życie nieraz dobija, wchodzimy w takie dziury, z których noga nie chce wyjść, to trzeba próbować i jeszcze raz próbować. Załamać się każdy umie, ale wziąć sprawy w swoje ręce i coś z tym zrobić nie wiele osób na to stać.
Maid Latte jest specyficznym miejscem. Dużo scen się tam odbywa i możemy się zderzyć z różnymi charakterami, jak np. sama kierowniczka lokalu, która z każdej strony kipi słodkością i uprzejmością. Każdy uważa Misaki za osobę z twardymi zasadami, która w każdej chwili jest skora do pomocy. Zaś Usui na początku jest dosyć tajemniczą postacią. Trudno jest odgadnąć co myśli i jakie ma zamiary. W późniejszych epizodach dowiadujemy się o nim nieco więcej. Odkrywamy razem z Ayuzawą jego postawę serca, tajemnice i przeszłość. Z każdym odcinkiem chcemy coraz więcej i więcej. Wątek romantyczny otoczony komedią sprawia, że jesteśmy ciekawi co dalej będzie się działo. Przyznam, że nieraz płakałam ze śmiechu.
Tę serię jestem wstanie z całą pewnością polecić. Dla mnie te anime jest tak dobre, że nawet nie mam na co narzekać. Zachęcam do obejrzenia, idealne na zimowe wieczory.


Oceń artykuł:
Przeczytaj więcej o:
Komentarze
Nie posiadasz zezwoleń do pisania komentarzy.
Od najstarszych Strzałka w dół Od najnowszych Strzałka w górę
0
MisiaAmisia 25 Stycznia 2016r. 8:28
Świetny opis. Krótki, ale są zawarte w nim najważniejsze "informacje". Spytam z ciekawości, masz jakąś ulubioną scenę?
0
Dziabeł 12 Grudnia 2015r. 18:49
*edit komentarze przeczyszczone z durnego spamu. Spamujta sobie na spamie albo pod profilami ^^
0
roc14 12 Grudnia 2015r. 15:57
Dlaczego w takich anime, główne bohaterki są bystre jak woda w klozecie? ;_;
0
Duds 16 Grudnia 2015r. 6:16
Nie przesadzajmy...ona jest na poziomie ameby c:
-1
Ewri 11 Grudnia 2015r. 19:16
Jak dla mnie trochę za krótkie, nie ma właściwie nic o projektach postaci, grafice i muzyce, a przecież to także jest ważne.
Opis (z przykrością muszę stwierdzić) na razie nie zachęcił mnie do obejrzenia anime, może zachęci kiedy znajdę tam troszkę więcej o innych rzeczach, a nie tylko wyjaśnienie fabuły.
0
Smit 11 Grudnia 2015r. 19:30
To jest opis anime, a nie recenzja. Mylisz pojęcia.
0
Ewri 11 Grudnia 2015r. 19:32
Aha :< No dobra skoro opis, to opis.
0
Hokaru 11 Grudnia 2015r. 20:05
Hah..no cóż ^^
0
Ewri 11 Grudnia 2015r. 21:14
Skoro tak to przepraszam, cofam.
0
Hokaru 11 Grudnia 2015r. 21:49
Luzik ^^
4
Erdesu 12 Grudnia 2015r. 12:29
Iluż tu cechmistrzów rzemiosła słowa pisanego :D
Nie posiadasz zezwoleń do pisania komentarzy.
Strona fanów japońskiej popkultury On-Anime 2009 - 2017
Napędzana przez autorski skrypt On-Anime 4, wykonany przez jednego z największych leni na świecie.