Nawigacja
Czytelnia » Artykuły » Click The Circles czyli magia osu!
Artykuły
Click The Circles czyli magia osu!
W dobie gier za setki złotych, które zmuszają nas do zakupu konsoli wartej całej wypłaty mamy i jeszcze dopłaty babci istnieje taka, która nie wymaga sprzętu z parametrami z NASA i jest całkowicie bezpłatna.
osu! to gra rytmiczna, która polega na klikaniu w kółka, pojawiające się na mapie w rytm muzyki. Koniec, ot cała filozofia! Dodajmy do tego beatmapy z muzycznymi hitami, slidery, spinnery, umiejętność streamowania czy wykonywania precyzyjnych jumpów i mamy tytuł nerda roku w kieszeni, a także zapewnioną popularność wśród młodzieży zakochanej w kpopie!
No dobra, ale po kolei!





Japońska gra z Australii?
Dean Herbert – twórca osu!

Twórcą osu! jest pochodzący z Australii a mieszkający w Japonii, Dean Herbert. Pierwszą wersję gry peppy (bo taki nick przybrał twórca osu!) kodował całe 16 godzin. Jak możemy się domyślić, była ona bardzo uboga. Gra nie posiadała jeszcze elementów takich jak slidery czy spinnery a dostęp do niej miało bardzo wąskie grono odbiorców - pierwszymi graczami byli głównie znajomi twórcy. Jednak już wtedy wyposażona była w prosty edytor map, na których bazuje rozgrywka.


We wrześniu 2007 roku osu! ujrzało światło dzienne. Strona oficjalna została postawiona na domowym serwerze peppego (ppy.sh). Mała gierka zdobyła popularność dzięki serwisowi bemanistyle.com, przyciągając sporo zainteresowanych osób, które miały doświadczenie z jej pierwowzorem – grą Elite Beat Agents, zaprojektowaną specjalnie dla Nintendo DS.

Dobra, to tyle z notek historycznych, ale na czym polega sama rozgrywka?


Czym jest osu!

Gra wymaga od nas dwóch rzeczy – myszki i beatmap. Jakieś wsparcie audio w postaci głośników wbudowanych w laptop lub słuchawek też się przyda ;) I chociaż znane są przypadki graczy, którzy potrafią grać w grę muzyczną bez muzyki (przykładem jest jeden z czołowych polskich gamerów, który potrafi pokonywać mapy, słuchając własnej playlisty w tle ^^ ), to jednak zachęcam do klikania w rytm muzyki.
Osu! jest od początku do końca bezpłatne. Można zostać tzw. Supporterem i wspierać tym samym rozwój gry oraz twórcę dobrowolnie. Po ściągnięciu i zainstalowaniu gry z oficjalnej strony włącza się klient. Domyślnie mamy wgraną beatmapę, która jest tutorialem rozgrywki. Przeprowadzi on nas przez to, jakie elementy i czynności znajdziemy w rozgrywce oraz podpowie, co zrobić by 'zaliczyć' mapę.
Więcej beatmap znajdziemy na stronie oficjalnej gry – ich olbrzymia ilość sprawia, że każdy znajdzie poziom trudności odpowiedni dla siebie oraz rodzaj ulubionej muzyki.
Beatmapę pokonamy klikając piłeczką, która przesuwa się po kółkach mapy w odpowiednim czasie, który zazwyczaj (ale nie zawsze!) zależy od rytmu utworu. Niestety, mapy tworzone są przez społeczność, a część z nich nie zawsze jest zaprojektowana do rytmu. Wtedy zdajemy się na wzrok, ponieważ elementy, w które należy kliknąć, są dodatkowo oznaczane okręgiem, zawężającym się wokół danego kółka.
Slider jest 'trasą' po której należy przeciągnąć wspomnianą piłeczkę.
Spinnery natomiast wymagają od nas kręcenia myszką okręgów w jak najszybszym czasie – służą urozmaiceniu mapy i pozwalają zdobyć bonusowe punkty.
Mapy są podzielone na wiele poziomów trudności, a każdy z nich wymaga szlifowania zdobytych wcześniej umiejętności.
Osu! Pozwala nam też grać w trybie standardowym oraz w trybie Mania, CTB oraz Taiko, jednak każdy z nich wymagałby osobnego artykułu.

To wszystko brzmi nieco chaotycznie, więc może rzućmy okiem na to, jak pokonuje się mapę, którą znajdziesz, klikając tutaj.
Who's afraid of the big black?

Jeśli myślisz, że nie jest to wcale trudne, to zachęcam do spróbowania i porównania wyników ze społecznością osu!, bo warto tutaj zaznaczyć, że jest to bardzo liczna grupa.



Społeczność graczy

Grać możemy zarówno w trybie online, jak i offline. Jednak połączenie z internetem umożliwia nam dostęp do trybu multiplayer czy porównania swoich wyników w rankingach. Aktualnie zarejestrowanych jest blisko 10 i pół miliona kont, a jednocześnie zalogowanych jest około 15 tysięcy osób (uśredniona liczba wynika z godzin, w których loguję się na stronę ^^). Co do ilości graczy, to warto zaznaczyć, że osu! stara się eliminować czynnik multikont – jeden gracz może utworzyć tylko jedno konto. Niestety, konta 'martwe' - należące do osób, które po zalogowaniu nie rozegrali nawet jednej rozgrywki czy zbanowane nieco przekłamują te statystyki.
W Polsce gra cieszy się rosnącą popularnością i można z dumą powiedzieć, że tworzymy jedną z najliczniejszych grup graczy.

mapa przedstawia zalogowanych aktualnie użytkowników na świecie. Jak widać, Europa lubi klikać w kółeczka :)

Co roku organizowane są mistrzostwa osu! World Cup – OWC, o których również mógłby powstać osobny artykuł, które są wielkim wydarzeniem dla fanów, ponieważ umożliwiają oglądanie rozgrywek dzięki streamowi. Okazja do obserwowania na żywo pojedynków mistrzów osu! nie zdarza się często.
w pierwszej pięćdziesiątce graczy aż sześć pozycji należy do naszych rodaków.

Sami gracze osu! streamują dużo. Serwis Twitch pozwala nam na śledzenie nie tylko oficjalnych rozgrywek, ale również osobistych kanałów graczy. Zainteresowanych odsyłam tutaj. Twitch ma jednak swoje własne zasady funkcjonowania, nie jest powiązany z grą osu! bezpośrednio, więc należy podejść do niego i jego społeczności rozważnie. Streamy często zawierają treści nieodpowiednie (wulgaryzmy, grafiki czy inne %) dla osób niepełnoletnich!


Japonizacja a osu!

Gra swoją zdecydowaną popularność zawdzięcza między innymi różnorodności muzycznej. Widać tutaj olbrzymi wpływ popkultury japońskiej – największym wzięciem cieszą się utwory nightcore, jpop/jrock oraz kpop/krock. Mnogość przeróbek oryginalnych openingów, ścieżek dźwiękowych ze znanych serii anime czy chociażby tła graficzne w większości związane z mangą/anime sprawiają, że otaku stanowią główną grupę graczy.
Również wśród naszych użyszkodników nie brakuje fanów osu! Sama autorka jest przecież znanym i lubianym w świecie cziterem \o/ Osobiście miałam przyjemność na on-a poznać kilkanaście osób, które klikają w kółeczka, z większym bądź mniejszym doświadczeniem, o czym też przeczytacie w kolejnym artykule.

Wielokrotnie czytając blogi czy fora poświęcone osu! spotkałam się z opinią, że nawet po roku gry i mimo zdobytych już jakichś osiągnięć, nie możemy z pewnością powiedzieć, że umiemy grać w grę. Oczywiście, zdarzają się wyjątki, jak w każdej dziedzinie, które osiągają naprawdę zdumiewające wyniki czy nawet wspierają oficjalne rozgrywki osu!, mimo że nie poświęcili na grę kilku lat życia a troszkę tylko mniej ^^.

Podsumowując – osu! jest grą o prostych zasadach, która na pewno nie jest taka łatwa, jak się wydaje na pierwszy rzut oka. Jest jednak rozrywką bardzo wciągającą i każdy może odnaleźć elementy, za które ją uwielbia – najważniejsze to się nie zniechęcać, postawić sobie wyzwanie i… Click The Circles!
Jeśli załapiesz bakcyla osu! lub już rozpoczynasz przygodę z kółeczkami, zachęcam do śledzenia strony głównej - w kolejnym artykule przybliżę metody gry, sylwetki graczy i informacje na temat sprzętu, a więc wszystko, co zapowiadający się pro-gamer powinien wiedzieć!

Ankieta Czy klikamy w kółeczka

Pytanie 1. Grasz w 'osu!'?

Tak, znam tę grę i gram w nią    głosy: 27 [53%]
Kiedyś grałem/grałam    głosy: 5 [10%]
Nie gram, ale teraz mam ochotę spróbować    głosy: 8 [16%]
Nie gram i nie zamierzam klikać w kółeczka    głosy: 4 [8%]
Kiedyś może spróbuję    głosy: 7 [14%]

Pytanie 2. Co sądzisz o 'osu!'? (już grając lub na podstawie artykułu)

Jest w porządku - gram i lubię    głosy: 24 [45%]
Wydaje się być fajną rozrywką    głosy: 16 [30%]
Meh, za prosta dla mnie, nawet nie tykam    głosy: 2 [4%]
Klikanie w kółka zdecydowanie nie może być fajne    głosy: 5 [9%]
Zniechęciłem/łam się    głosy: 1 [2%]
Granie w gry to strata czasu    głosy: 0 [0%]
Jestem bułą i nie mam zdania    głosy: 5 [9%]
Oceń artykuł:
Przeczytaj więcej o:
Komentarze
Nie posiadasz zezwoleń do pisania komentarzy.
Od najstarszych Strzałka w dół Od najnowszych Strzałka w górę
0
barthes8 13 Sierpnia 2017r. 23:26
Ogólnie masz pozwolenie od twórcy osu na użycie jego zdjęcia? Przestraszyłem się patrząc na jego twarz i prawie arta przestałem czytać xD
No ale chyba nawet nie wiedziałem, że to stworzył Australijczyk.

Nie byde klikał kółka! Zdarzyło mi się w to grać ale dość szybko skończyłem, więc nie będę się o tym zbytnio wypowiadał.

Obrazki ładnie w tym artcie się prezentują. Trochę mi tam przeszkadza mały akapit między mapką a statystykami. Nie wiem w sumie dlaczego. Może za mała przerwa miedzy nimi. Wydaję mi się, że lepiej to wyglądało jakby były te obrazki praktycznie jeden po drugim. Szkoda, że obok siebie nie mogą być D;

Seria artów o osu? :O
Sylwetka graczy? :O
Cóż może na stronę taki artykuł przyciągnie jakiś fanów osu. Ale mnie pewnie nie zaciekawi. (chociaż kto wie, bo przecież czytam wszystkie arty na on-a)
1
shakevaniliowy 6 Sierpnia 2017r. 19:08
Piękny gif

THE BIG... BLACK...

Aż się łezka w oku kręci *.*

Polecam spróbować mapy, gdy pierwszy raz gracie w osu!
Chrzest... bojowy!
Później to już wszystko z górki^^

Art i gierka 10/10
//paca konstę za dobrą robotę;D
4
Panadol 6 Sierpnia 2017r. 16:36
Celowanie w kółka w domyśle kontrolowane jest przez mysz, ale wiele zapaleńców (lub osób, które taki sprzęt posiadały) przeszło na korzystanie z tabletu graficznego.

Samo wyzwalanie kliknięć w kółka odbywa się typowo za pośrednictwem klawiatury, używając wyłącznie dwóch jej klawiszy. Początkującym nie wydaje się to konieczne, i grają klikając na myszy. Jest to jednak błąd, bo poza najprostszymi mapami traci się naprawdę mnóstwo, a przyzwyczajenia trudno zmienić.


Gra ma rozbudowany system gry wieloosobowej - zarówno ze znajomymi, jak i w otwartych pokojach.
Należy na ten tryb z przypadkowo poznanymi osobami zwrócić uwagę, ponieważ łatwo w trakcie gry wzbogacić bibliotekę map, a znalezienie grupy o podobnych umiejętnościach idzie naprawdę sprawnie.


Z technicznych aspektów warto zaznaczyć, że wewnątrz samego Osu! są jeszcze odmienne tryby rozgrywki, w tym choćby taki wzorowany na guitar hero.


//caca autorkę za uznanie jego zdania, i pozostaje ciekaw o jakim świecie mogła być mowa
Nie posiadasz zezwoleń do pisania komentarzy.
Strona fanów japońskiej popkultury On-Anime 2009 - 2017
Napędzana przez autorski skrypt On-Anime 4, wykonany przez jednego z największych leni na świecie.